Badania wykazały, że regularna aktywność fizyczna ma ogromne znaczenie w rokowaniach dotyczących przebiegu choroby. Jednocześnie osoby z SM często mają mniej aktywności niż osoby zdrowe – dotyczy to zarówno kwestii sportu, jak i codziennych, podstawowych czynności. Im wcześniej wprowadzimy zmiany w stylu życia polegające np. na zwiększeniu dziennej liczb kroków, jak i dodamy do tego np. treningi aerobowe, tym dłużej będziemy mogli utrzymać organizm w lepszej formie i zmniejszyć ryzyko postępowania niepełnosprawności.
Jak wskazują badania, najbardziej efektywny jest trening o charakterze tlenowym, np. jazda na rowerze, jogging, a nawet szybki spacer. Na drugim miejscu są ćwiczenia o charakterze oporowym, czyli np. siłownia, hantle, a nawet klasyczne ćwiczenia tj. przysiady czy pompki – chodzi o taki wysiłek, w którym ćwicząc czujemy opór.
Według wytycznych, 3-4 razy w tygodniu powinien to być trening o charakterze aerobowym, a 2 razy w tygodniu trening o charakterze siłowym – czyli tak naprawdę 5 razy w tygodniu powinniśmy „coś ze sobą zrobić”. To nie muszą być długie, półtoragodzinne treningi, wystarczy 10-20 min. aktywności – codzienny spacer, wyjście na rower, czy dwa razy w tygodniu krótka sesja na siłowni, a nawet praca w ogrodzie, którą można porównać do „treningu oporowego”.
Uprawiając jakąkolwiek aktywność fizyczną należy pamiętać o konsultacji u fizjoterapeuty, który przekaże nam wskazówki dotyczące tego na co zwrócić uwagę, by uprawiać sport przede wszystkim bezpiecznie i dopasować go do obecnego stanu zdrowia osoby chorej. Dotyczy to zarówno osób, które ćwiczyły przed diagnozą, jak i tych, które mają dopiero w planach wprowadzenie sportu do swojego życia – takie osoby powinny robić to stopniowo.
Rodzaj idealnego wysiłku fizycznego to taki, który będzie odpowiadał osobie, która go wykonuje, czyli będzie sprawiał satysfakcję i nie zostanie porzucony po jakimś czasie. Aktywność fizyczną dobiera się do pacjenta, a nie do choroby.
Podobnie jak w przypadku ogólnych zasad profilaktyki zdrowia z pewnością korzystne będą ćwiczenia o charakterze aerobowym np. pływanie, jazda na rowerze itd. Oczywiście zawsze trzeba brać pod uwagę indywidualne możliwości danej osoby. Dla osób z zaburzeniami równowagi lepsze będzie np. pływanie, niż jazda na rowerze. Dobrze działają także ćwiczenia wzmacniające, ćwiczące balans takie jak np. joga.
W celu zgłębienia tematu zachęcamy do odsłuchania podcastu.
155229
Istnieją różne hipotezy na temat etiologii stwardnienia rozsianego, ale sam mechanizm procesów uszkadzających jest już dość dobrze poznany, Stwardnienie rozsiane jest chorobą autoimmunologiczną, a więc procesem takim, gdzie nadmiernie aktywny proces zapalny jest skierowany przeciwko określonym komórkom organizmu gospodarza. Nie należy mylić etapów tego procesu. Czynnik infekcyjny jest tylko wyzwalającym nieprawidłową odpowiedź immunologiczną. Gdybyśmy zastosowali leki wzmacniające odpowiedź immunologiczną to doprowadzilibyśmy, do nasilenia procesu zapalnego, a tym samym do nasilenia destrukcji mieliny i w efekcie do śmierci. Takie badania nad lekami wzmacniającymi odpowiedź immunologiczną miały już miejsce i niestety nie przyniosły wymiernych efektów.
PL2203186286
Jak najbardziej można rehabilitować pęcherz zmagający się z naglącym parciem. Obecnie w Polsce jest bardzo dużo fizjoterapeutów zajmujących się tak zwaną fizjoterapią uroginekologiczną, gdzie w specjalistyczny sposób przeprowadzane są różnego rodzaju badania tj. badanie USG, badanie aktywności mięśni, badanie palpacyjne itp., by zidentyfikować jakiego rodzaju jest to problem. Jest dużo możliwości rehabilitacji, dlatego odpowiedni sposób terapii dobiera terapeuta po dokładnym zbadaniu i przeprowadzeniu wywiadu z pacjentem. Zachęcam do zapisania się do terapeuty uroginekologicznego.
PL2205042748
Myślę że istotne jest w tym pytaniu to zdanie „mimo to postrzegam siebie jako bardzo nieatrakcyjną osobę i boję się odrzucenia” i słowo klucz „postrzegam siebie”. Pani Joanna może widzieć siebie jako osobę nieatrakcyjną.
Psychoterapia poznawczo-behawioralną bazuje na przekonaniach dotyczących siebie, świata i innych osób. W tym przypadku należałoby te przekonania na swój temat trochę przeorganizować, spojrzeć na nie w sposób bardziej realny, a nie przez pryzmat zniekształceń, które można w tym przypadku dostrzec. Nie ma możliwości, żebyśmy byli postrzegani przez wszystkich jako atrakcyjne osoby. Ktoś powie „Nie podobasz mi się, bo moim zdaniem nie jesteś atrakcyjna” – i to jest ok, bo każdy ma prawo tak myśleć. Ktoś może stwierdzić, że wcześniej wydawałam mu się nieatrakcyjna, a później z różnych powodów zmienił sposób postrzegania mnie i zaczął mnie widzieć jako osobę w całości atrakcyjną. Bycie atrakcyjnym i nieatrakcyjnym to pojęcie naprawdę bardzo subiektywne.
Widzę przestrzeń do psychoterapii i bardzo do niej zachęcam. Przekonania na swój temat mają wpływ na strategię radzenia sobie – np. boję się odrzucenia, więc na wszelki wypadek nie wchodzę w relacje, nie szukam tego partnera, bo jeszcze się utwierdzę się w przekonaniu, że jestem nieatrakcyjną osobą albo nie szukam partnera, więc nie mam potwierdzenia, że jestem atrakcyjna, bo myślę, że tylko osoby atrakcyjne mogą mieć partnerów – to jest błędne koło.
Przy wyborze psychoterapeuty kluczowe jest to, żeby sprawdzić jakie kwalifikacje ma dany terapeuta. Polskie Towarzystwo Psychoterapii Poznawczej i Behawioralnej ma listę psychoterapeutów, którzy posiadają certyfikat – lista dostępna jest na stronie towarzystwa. Jeżeli dany terapeuta znajduje się na tej liście to mamy pewność, że jest to osoba, która na pewno ma odpowiednie kwalifikacje. Oczywiście jest wiele nurtów terapeutycznych. Nie można powiedzieć, że któryś z nich jest najlepszy dla danej osoby. Trzeba to dobrać indywidualnie. Na przykład terapia Gestalta, która jest idealna do samorozwoju, może dawać dużo możliwości w obszarze pracy nad różnymi trudnościami, z którymi zmagają się pacjenci.
PL2206074504
Nie ma obecnie wiarygodnych danych z rzetelnych badań naukowych, które wskazywałyby, że jakaś specjalna dieta (np. ketogenna) lub wyeliminowanie z diety jakichś składników (np. glutenu czy laktozy) wpływa pozytywnie na przebieg SM. Dla pacjentów ze stwardnieniem rozsianym, z resztą jak dla populacji ogólnej oraz pacjentów z wieloma innymi chorobami przewlekłymi, zalecana jest tzw. dieta śródziemnomorska.
PL2206074505
Stwardnienie rozsiane to choroba z autoagresją, czyli w naszym mózgu robi się stan zapalny –organizm sam atakuje mózg i rdzeń kręgowy. Dodatkowo te procesy stymulują neurodegenerację, czyli wtórnie uszkadza się układ nerwowy, ale nie jest to związane jedynie z wspomnianym procesem zapalnym. Problem polega na tym, że obecnie potrafimy leczyć tylko proces zapalny. Wszystkie leki stosowane w SM są lekami przeciwzapalnymi. Procesy neurodegeneracyjne cały czas toczą się w organizmie.
Proces neurodegeneracyjny jest dominujący w przypadku postaci pierwotnie postępującej – procesu zapalanego jest mało. Lek, który pacjenci otrzymują, to jedyny lek, który ma udowodnioną jakąkolwiek skuteczność. Zadaniem terapii jest stabilizacja rozwoju choroby.
Dodatkowo warto dołączyć do tego sumienną rehabilitację, aby poprawić swoją funkcjonalność.
Należy pamiętać, że efekty leczenia, jak i rehabilitacji, można oceniać po upływie roku – więc proszę się nie zniechęcać. Jest to leczenie, które musi potrwać klika miesięcy, aby dało rezultaty.
PL2209301408
