loader image

Liczba zadanych pytań

00092
zadaj pytanie

Stwardnienie rozsiane nie jest chorobą dziedziczną. Jest to często zadawane pytanie, z którym spotykam się w swojej praktyce zwłaszcza u osób z nowo zdiagnozowaną chorobą. Istnieje jednak pewna etniczna i rodzinna podatność genetyczna na wystąpienie tej choroby. SM występuję bardzo często w krajach Europy centralnej i północnej, Ameryki Północnej, Wysp Brytyjskich.

Ryzyko, że dziecko osoby chorej na SM również będzie mieć tę chorobę jest minimalne. Najbliżsi krewni osoby chorej są obciążeni ryzkiem zachorowania rzędu 1–3%, dziecko chorych rodziców 2%. Prawdopodobieństwo wystąpienia choroby u jednego z bliźniąt jednojajowych, gdy drugie jest chore, to 20-30%. W przypadku bliźniąt dwujajowych i rodzeństwa niebliźniaczego ryzyko to około 2-5%.

PL2106291920

Palenie każdej postaci papierosów, niezależnie czy są to klasyczne papierosy czy tzw. produkty typu HTP (heat-not-burn tabacco product) lub papierosy elektroniczne, jest szkodliwe. Jeżeli chodzi o naszą wiedzę na temat szkodliwości klasycznych papierosów to jest ona dobrze udokumentowana. Nowe formy palenie tytoniu i ich potencjalna szkodliwość na organizm człowieka jest ciągle badana, ale wyniki tych badań już teraz wskazują na ich potencjalną szkodliwość. Produkty należące do kategorii HTP, opisywane jako urządzenia łączące technologię z tytoniem, nie mają jeszcze wystarczających ustaleń opartych na badaniach. Nadal nie jest jasne, jakie są dokładne szkodliwe skutki tego urządzenia, istnieje niewielki konsensus, że jest ono mniej ryzykowne niż palenie papierosów. Podkreśla się jednak również, że w dymie produktów typu HTP nadal znajdują się toksyczne chemikalia. Natomiast palenie papierosów elektronicznych jest już bez wątpienia udowodnione jako szkodliwe.

PL2108194426  

Nie istnieje określony czas przejścia do leczenia drugoliniowego. W Polsce przez NFZ finansowane są 2 programy z osobną symboliką i osobnymi nazwami – warunkiem przejścia z programu 1 liniowego do 2 liniowego jest znaczne pogorszenie się stanu neurologicznego. Muszą wystąpić dwa wyraźne kliniczne rzuty choroby, muszą być co najmniej dwie zmiany wzmacniające w badaniu rezonansowym lub trzy nowe zmiany strukturalne w rezonansie magnetycznym. Są to kryteria bardzo wymagające, które spełnia niewielu pacjentów, dlatego w Polsce tak mało osób korzysta ze skutecznego leczenia, mimo że leki pierwszoliniowe przestały być już u nich skuteczne. Aktualnie trwają prace nad zmianą kryteriów leczenia.

Podział na leki 1 i 2 liniowe wynikał z tego, że kiedy je wprowadzono obawiano się, że leki 2 liniowe, które są dużo mocniejsze, bardziej ingerują w układ immunologiczny i mogą wywoływać poważne objawy uboczne. Badania nad lekami o wysokiej skuteczności, które rozpoczęto kilkanaście lat temu pokazują, że nasze obawy były przedwczesne. Każdy kolejny rok przynosi nowe wyniki badań, które dowodzą, że leki o wysokiej skuteczności nie są wcale bardziej niebezpieczne niż leki 1 liniowe, a na świecie od lat panuje już trend, aby od razu zaczynać leczenie lekami bardziej skutecznymi.

Wszystkie objawy opisane powyżej związane są z rzutami, które po pewnym czasie niezależnie od tego, czy pacjent był leczony czy nie, wchodzą w stan remisji. Nie należy jednak ulegać złudzeniu, że choroba ustąpiła. Mimo braku objawów, w mózgu i rdzeniu pozostaje wiele zmian chorobowych, które się nie cofną. Brak objawów klinicznych nie jest dowodem na to, że choroba minęła, ponieważ stwardnienie rozsiane jest chorobą przewlekłą i mimo przejściowego braku objawów, nie należy odstępować od leczenia.

PL2108309974

Antydepresanty SSRI to leki nowej generacji, które są bezpieczne i bardzo często stosuje się u osób z SM. Obecnie mamy ogromny wybór leków antydepresyjnych.

Leki dobierane są bardzo indywidualnie i nie zawsze jest tak, że pierwszy preparat będzie idealny dla nas. Są osoby, które od razu mają odpowiednio dobraną terapię, ale zdarza się tak, że trwa to trochę dłużej i dopiero, któryś z kolei lek jest odpowiedni.

Leki antydepresyjne, z którymi mamy do czynienia obecnie, nie są lekami, które były dostępne 20-30 lat temu i wywoływały szereg skutków ubocznych, takich jak: ospałość czy przybieranie na wadze. Leki stosowane obecnie mają inna dynamikę działania, bez negatywnych skutków.

Jeżeli osoba przyjmująca leki antydepresyjne ma co do nich jakiekolwiek zastrzeżenia lub wątpliwości, należy je skonsultować z lekarzem psychiatrą, który powinien cierpliwie odpowiedzieć na wszystkie pytania rozwiewając przy tym wszelkie obawy.

PL2109213703

Brak przeciwciał nie świadczy o braku odporności, ale mimo wszystko w tym przypadku rekomendowałabym jeszcze jedną dawkę szczepienia. W związku z wiekiem pacjentki, który nie spełnia kwalifikacji do trzeciej dawki szczepienia należy udać się do neurologa prowadzącego, który wypisze zaświadczenie i z tym zaświadczeniem udać się do lekarza POZ, który skieruje na kolejną dawkę szczepienia.

Powodem braku odpowiedniej liczby przeciwciał może być brak przestrzegania pewnych zasad. Są leki, które można przyjąć dopiero 6 tygodni po zaszczepieniu i odwrotnie – szczepienie można wykonać po 6 tygodniach od przyjęcia pewnych leków, w tym przypadku głównie chodzi o infuzje. Jeśli pacjentka np. przyjęła szczepionkę tydzień po wlewie mogło to spowodować problemy z wytworzeniem przeciwciał w związku z regulacją na przykład deplecji limfocytów B. Są też leki, które powodują obniżenie stężenia limfocytów, więc może miała za niskie ich stężenie i to spowodowało problemy z wytworzeniem odporności.

PL2111301696