Nie ma wielu danych w obszarze interakcji między olejkiem CBD a lekami na SM. Natomiast należy pamiętać, że olejki te u niektórych pacjentów mogą powodować uszkodzenie wątroby, co spowoduje wzrastanie transaminaz, czyli enzymów wątrobowych, a to może się występować również po niektórych lekach na SM. Lekarz prowadzący powinien wiedzieć o przyjmowanym olejku CBD, aby mieć całościowy pogląd na sytuację zdrowotną pacjenta. Wskazane jest, żeby na początku leczenia zrobić kontrolę badania enzymów wątrobowych.
PL2209301408
To jest bardzo mądre pytanie, takie, które naprawdę jest na miarę lekarza. W stwardnieniu rozsianym występuje coś takiego, co się nazywa izolowanym rzutem poznawczym – są to rzuty, które występują bardzo rzadko i są spowodowane ogniskami w mózgu w takich lokalizacjach, które są kluczowe dla pamięci. Ale – jak nadmieniłam – zdarzają się naprawdę rzadko i wtedy są z reguły tak samo odwracalne, jak każde inne rzuty. W swojej praktyce miałam jeden taki przypadek, który zdiagnozowałam trochę przypadkowo, bo pacjent na pierwszej wizycie był w pełni zorientowany, opowiadał o swojej chorobie, umówiliśmy się na włączenie leku, a potem na wizycie z włączeniem leku nie za bardzo umiał sobie poradzić z obsługiwaniem wstrzykiwacza, a to były dawne czasy, gdy praktycznie wszyscy zaczynali od leków w zastrzykach. Mnie to bardzo zdziwiło, w porównaniu z tym, jak kilka tygodni wcześniej pacjent był poznawczo bardzo sprawny. Wykonałam pacjentowi badanie rezonansu i zobaczyłam, że pojawiło się wzmacniające się (czyli świeże, aktywne) ognisko w ciele modzelowatym, czyli właśnie w tej lokalizacji, która łączy półkule mózgu i która odpowiada za sprawne funkcje poznawcze. 3 tygodnie później pacjent wrócił na wizytę, po przeleczeniu sterydami, bez najmniejszych problemów. Także uważam, że rzuty poznawcze istnieją, choć pojawiają się względnie rzadko. Natomiast zaburzenia funkcji poznawczych w przebiegu choroby – nawet niezależnie od rzutów – mogą występować. Mózg ma swoje ograniczenia, bo są w nim wprawdzie naprawione, ale ogniska uszkodzenia. Oczywiście to nie znaczy, że osoby z SM będą miały demencję, bo to się praktycznie nie zdarza. Jednak pewne czynności mogą być trudniejsze i tu raczej jest problem nie tyle z samą pamięcią, ile z szybkością przetwarzania informacji. Natomiast dobra wiadomość jest taka, że to się da ćwiczyć i to zupełnie niezależnie od choroby. Zalecamy pacjentom ćwiczenia funkcji poznawczych, przede wszystkim takie, jak na naturalne funkcjonowanie w środowisku zawodowym, utrzymywanie swoich hobby. Bardzo korzystnie działają (i są na to dowody naukowe) różne ćwiczenia funkcji poznawczych. Obecnie znaleźć można mnóstwo aplikacji, rozmaitych zestawów testów i ćwiczeń po prostu w Internecie. Nauka nowego języka to bardzo dobry trening poznawczy. Jeszcze kolejne to nauka gry na instrumencie, choć to już pewnie dla wybranych. Zarówno nauka języka, jak i gry na instrumencie, to czynności, których wykonywanie sprzyja łączeniu 2 półkul, a tym samym plastyczności mózgu. Na sam koniec – trzeba wspomnieć o wysiłku fizycznym. Regularny wysiłek powoduje uwalnianie w mózgu takich czynników neurochemicznych, które sprzyjają plastyczności. Jeśli pacjent wcześnie zacznie stosować reżim zdrowego, aktywnego życia, to może to spowodować, że nawet uprzednio zauważalne problemy przestaną być dotkliwe.
Postać rzutowo-remisyjna jest najczęstszą z postaci SM występuje u ok. 85% chorych. Postać wtórnie postępującą zwana również wtórnie progresywną stwierdza się, wówczas kiedy po kolejnych rzutach choroby pacjent pozostaje przynajmniej przez sześć miesięcy w stanie postępującej niepełnosprawności. W tej postaci zwykle dochodzi do narastania i utrwalania się niepełnosprawności pomiędzy kolejnymi rzutami. Szacuje się, że występuje ona po ok. 15 latach od momentu wystąpienia pierwszych objawów choroby u 65% chorych na rzutowo-remisyjną postać SM, a po 25 latach trwania choroby postać ta może dotyczyć już nawet 90% pacjentów.
PL2106291920
Podawanie sterydów drogą doustną nie jest rutynowym postępowaniem w stwardnieniu rozsianym. Nadal obowiązuje zasada leczenia wysokimi dawkami sterydów podawanych dożylnie i to tylko w warunkach szpitalnych. Stosowana przez niektórych lekarzy w ostatnim czasie terapia sterydami doustnymi, moim zdaniem, wiązała się z utrudnieniami w hospitalizacji spowodowanymi pandemią lub z indywidualnymi ograniczeniami występującymi u konkretnych chorych. Taka terapia nie jest pozbawiona sensu, ale bez wątpienia obciążona znacznie mniejszą efektywnością terapeutyczną.
PL2108194426
W takim przypadku wskazane jest jak najszybsze rozpoczęcie leczenia. Opisane przez Panią objawy wskazują na klasyczny przebieg SM. To, że objawy ustępują po rozpoznaniu nie oznacza, że choroba również ustępuje.
Zachęcam Panią do jak najszybszego zgłoszenia się do ośrodka leczenia stwardnienia rozsianego.
Pełna utrata wzroku w stwardnieniu rozsianym występuje bardzo rzadko. Typowym objawem SM jest jednooczne zaburzenie widzenia, które może trwać jakiś czas – tydzień, dwa tygodnie, czasami miesiąc – ale zazwyczaj ustępuje. Zazwyczaj po takim rzucie pozostaje pewien ślad, widzenie nie jest optymalne, np. może zmienić się widzenie kolorów lub nieco pogorszyć się ostrość obrazu. W wyjątkowych sytuacjach pacjent może stracić widzenie, ale tylko w jednym oku.
W przypadku, gdy dochodzi do całkowitej utraty wzroku, należy wziąć pod uwagę inne choroby tj. chorobę Devica i demielinizację zależną od przeciwciała anty-MOG. Sa to choroby które wydzieliły się z kręgu stwardnienia rozsianego dosyć niedawno, dzięki poznaniu nowych metod ich diagnozowania. Podłoże obu chorób różni się od siebie. Wszyscy pacjenci, którzy mają rozpoznanie SM i stracili wzrok obuoczny muszą być zdiagnozowani i w kierunku choroby Devica i anty-MOG. Służą do tego dwa testy diagnostyczne: oznaczenie przeciwciał anty-MOG i Akwaporyny-4.
Dzisiejsze możliwości terapeutyczne dają szanse na zahamowanie rozwoju SM nawet do poziomu 80%. Rokowania dla osób z SM są zupełnie inne niż 30 lat temu. Niezwykle ważne jest, aby leczenie rozpocząć odpowiednio wcześnie, a zmiany chorobowe nie były utrwalone w układzie nerwowym. Wtedy są duże szanse, że pacjenci zachowają sprawność przez długie lata.
PL2108309974
