loader image

Liczba zadanych pytań

00092
zadaj pytanie

Obniżanie sprawności, a następnie odczuwanie poprawy zbliżając się do kolejnej dawki, nie jest typowe dla postaci pierwotnie postępującej stwardnienia rozsianego. Jednocześnie nie wyklucza to rozpoznania SM. Lek, o którym Pan mówi, jest lekiem, który powoduje – zwłaszcza na początku – dość duże reakcje immunologiczne u pacjenta. W związku z samym wlewem mogą się pojawić: gorączka, gorsze samopoczucie, uczucie rozbicia. Te objawy, ze względu na to, że gorączka w SM jest niekorzystna, mogą skutkować gorszym samopoczuciem. Zgodnie z moją wiedzą, nie ma choroby, w przypadku której podanie przeciwciała anty-CD 20 powodowałoby pogorszenie stanu chorego. Jeśli ma Pan wątpliwości, na pewno powinien się Pan zgłosić do neurologa, aby wspólnie ze specjalistą przeanalizować Pana obawy.

PL2307053489

Faktycznie, pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego to typowy objaw rzutu stwardnienia rozsianego. Ale z drugiej strony musimy wiedzieć, że nie każde pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego przebiega tylko i wyłącznie w przebiegu SM. Zatem, istnieje oczywiście prawdopodobieństwo SM, jeśli pacjent ma pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego, ale jeśli pojawia się u niego ten właśnie zespół kliniczny, a w rezonansie nie ma żadnych zmian patologicznych, ryzyko, że SM się u niego rozwinie w ciągu 5 lat szacuje się jedynie na około 30%. Natomiast, jeśli mamy pacjenta, u którego mamy pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego, a w badaniu rezonansu typowe zmiany stwardnienia rozsianego, wówczas to ryzyko już jest zdecydowanie większe – u 85% pacjentów w ciągu 5 lat rozwinie się w takim przypadku SM. Jeśli taki chory ma pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego, typowe zmiany w rezonansie i prążki oligoklonalne, to już można postawić rozpoznanie klinicznie pewnego stwardnienia rozsianego. A więc tak naprawdę wszystko zależy od tego, czy pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego koreluje ze zmianami rezonansowymi i dodatkowo z pozytywnymi prążkami oligoklonalnymi.

Zalecamy udać się do lekarza neurologa, ponieważ to neurolog, przeprowadzając badanie klinicznie jest w stanie stwierdzić z czym związane są objawy i jakie badania powinno się dodatkowo przeprowadzić.

 

Prążki oligoklonalne to przeciwciała produkowane przez limfocyty B. Jeden typ tych limfocytów produkuje tylko jeden określony typ przeciwciał. Typ prążków oligoklonalnych określany jest na podstawie ich lokalizacji – mogą znajdować się tylko w płynie mózgowo-rdzeniowym, zarówno w płynie mózgowo-rdzeniowym jak i w surowicy lub tylko w surowicy.

Dla stwardnienia rozsianego typowy jest typ 2 – obecność prążków oligoklonalnych, czyli przeciwciał produkowanych przez kilka klonów limfocytów B, które znajdują się tylko w płynie mózgowo-rdzeniowym. Oznacza to, że mamy do czynienia z pobudzeniem układu immunologicznego w ośrodkowym układzie nerwowym (OUN), co nie powinno mieć miejsca. W ośrodkowy układzie nerwowym nie powinno być komórek immunokompetentnych. Jeżeli się tam znajdują i zaczynają produkować przeciwciała to znaczy, że jakiś proces rozpoczyna się w OUN (np. początek SM, choroby autoimmunologicznej).

Proszę pamiętać, że diagnostyka różnicowa nie jest taka prosta. Prążki oligoklonalne nie są patognomiczne, czyli nie są typowe tylko dla stwardnienia rozsianego. Mogą występować w każdej chorobie z autoagresją, która związana jest z OUN. Pojawienie się prążków oligoklonalnych nie oznacza diagnozy stwardnienia rozsianego – aby móc ustalić taką diagnozę należy zrobić dodatkowe badania diagnozujące, tj. rezonans magnetyczny.

PL2209301408

To mało prawdopodobne, aby chorowała Pani od dzieciństwa. Jednak pamiętajmy, że zmiany w mózgu pojawiają się stopniowo. Wykazano, że rozsiane zmiany w mózgu rozwijają się na długo przed pojawieniem się choroby. A więc może być tak, że te zmiany pojawiały się stopniowo i akurat ta 21-a zmiana dała objawy, a zmiany miała Pani wcześniej już przez 5 lat. Są też tacy pacjenci, którzy mają wykonywany rezonans regularnie, a nagle po roku w mózgu pojawia się 15 zmian. To sugestia, że choroba uległa aktywacji i wymaga zmiany leczenia. Jest to proces dość zróżnicowany i zależny od konkretnego przypadku pacjenta.

PL2307053489

Może postawić takie rozpoznanie, dlatego, że aktualne kryteria McDonalda z 2017 r. dają nam możliwość postawienia rozpoznania SM-u tak naprawdę w czterech przypadkach:

1) Jeśli pacjent ma dwa przebyte rzuty choroby, a lekarz w badaniu neurologicznym stwierdza objawy neurologiczne typowe dla dwóch lokalizacji w układzie nerwowym, wówczas można postawić rozpoznanie niezależnie od tego, czy zmiany w rezonansie pacjent ma i czy są one aktywne/nowe oraz czy są obecne w płynie mózgowo rdzeniowym prążki oligoklonalne.

2) Jeżeli mamy u pacjenta w wywiadzie dwa rzuty kliniczne, a w badaniu neurologicznym stwierdzimy tylko objawy z jednego ogniska wówczas musimy w rezonansie stwierdzić rozsianie  w przestrzeni, a więc musimy potwierdzić obecność charakterystycznych dla stwardnienia rozsianego zmian demielinizacyjnych w typowej dla SM lokalizacji lub też musimy poczekać na kolejny rzut.

3) Jeżeli natomiast mamy u pacjenta tylko jeden przebyty rzut choroby a w badaniu fizykalnym objawy z co najmniej dwóch lokalizacji anatomicznych wówczas musimy  wykazać rozsiane w czasie: albo obecność zmian aktywnych lub też nowych ognisk demielinizacyjnych w rezonansie w porównaniu do badania poprzedniego albo obecność prążków oligoklonalnych w płynie. Jeśli nie uda się potwierdzić rozsiania w czasie musimy poczekać na kolejny rzut.

3) W końcu jeśli  u pacjenta mamy tylko jeden rzut kliniczny, z jednym deficytem neurologicznym w badaniu fizykalnym, to wówczas musimy mieć zarówno rozsianie w przestrzeni  w rezonansie magnetycznym oraz rozsianie w czasie w rezonansie (nowe/aktywne zmiany) lub obecne prążki oligoklonalne w płynie. Jeśli nie uda nam się potwierdzić rozsiania w przestrzeni i czasie musimy poczekać na kolejny rzut choroby.

Zatem u naszego pacjenta musimy dokładniej zebrać wywiad dotyczący dotychczasowej aktywności rzutowej (ile i jakie były rzuty), musimy wiedzieć jakie sa odchylenia w badaniu neurologicznym (objawy z jednego czy dwóch lokalizacji anatomicznych).  Z danych rezonansowych wiemy o obecności tylko jednego ogniska ( brak spełnienia warunku rozprzestrzenienia w przestrzeni), obecność prążków oligoklonalnych potwierdza rozsianie w czasie.

A więc jeśli ten pacjent miałby np. dwa rzuty i objawy z dwóch ognisk, jak najbardziej przy takim obrazie diagnostycznym możemy postawić rozpoznanie SM.  Jeśli ten pacjent miałby dwa rzuty i objawy neurologiczne z jednego ogniska, wówczas musielibyśmy wykonać dodatkowe badania rezonansu mózgowia, być może rdzenia szyjnego i sprawdzić, czy mamy typowe zmiany demielinizacyjne. Jeśli mielibyśmy jeden rzut kliniczny i objawy z dwóch ognisk, wówczas też możemy u takiego pacjenta postawić rozpoznanie stwardnienia rozsianego, ponieważ mamy potwierdzone kryterium rozprzestrzenienia w czasie. Mamy dodatnie prążki oligoklonalne, które mówią nam o tym, że jest aktywny proces zapalny.