Jeśli chodzi o opisane objawy, konieczna jest wizyta i badanie u neurologa, ale takzę prawdopodobnie u ortopedy lub reumatologa. SM z definicji nie daje takich zlokalizowanych stanów zapalnych. Należy wziąć pod uwagę rodzaj torbieli (tzw. ganglion), który może powodować duży ból, nawet drętwienia, czasem brak czucia, bo uciska on nerwy obwodowe. Pamiętajmy, że stwardnienie rozsiane to choroba z autoagresji, a one często współwystępują z innymi chorobami z autoagresji, najczęściej tarczycy, ale zdarza się choroba autoimmunologiczna stawów, dlatego w takiej sytuacji należałoby skonsultować przypadek w pierwszej kolejności z neurologiem, aby nakierował do jakiego specjalisty się udać.
PL2307053489
Dziękujemy za pytanie. Zachęcamy do zapoznania się z materiałami dotyczącymi diagnozy stwardnienia rozsianego z naszej strony internetowej: https://ptsr.org.pl/strona/51,diagnozowanie-sm
Znajdzie tam Pani wszystkie potrzebne informacje. także kontakt z Infolinią SM, na której udzielane jest bezpłatne wsparcie informacyjne dotyczące choroby: (22) 127 48 50.
Objawy rzutu w stwardnieniu rozsianym są typowe, ale w okresie bezrzutowym symptomy neurologiczne są mało typowe. Oczywiście w stwardnieniu rozsianym mamy zespół przewlekłego zmęczenia, mamy zaburzenia funkcji poznawczych, trudności z koncentracją, zapominanie słów. Objawy te ma pacjentka, która ma chorobę Hashimoto. Wydaje się, że w tym przypadku najważniejsze będzie badanie neurologiczne, ponieważ to tutaj będziemy upatrywali konieczność dokładnej diagnostyki. Jeśli w badaniu neurologicznym pacjentka nie będzie miała typowych objawów uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, to być może należy zaufać endokrynologowi, rozpocząć typowe dla choroby Hashimoto leczenie, a więc stosowanie lewotyroksyny, po to, aby spowodowała ona złagodzenie czy ustąpienie objawów. Jeśli objawy wycofają się, to będziemy wówczas mogli potwierdzić, że ich przyczyną jest właśnie choroba Hashimoto.
Prążki typu 2 to są prążki, które są w płynie, ale nie ma ich w surowicy. Jest to coś, co świadczy – powiem bardzo naukowo – o tzw. intratekalnej syntezie immunoglobulin
w ośrodkowym układzie nerwowym, co oznacza, że układ nerwowy u tych osób, które mają taki wynik, jest w pewnym sensie niezależny immunologicznie i wytwarza jakieś przeciwciała, które identyfikuje się jako prążki. Jest to bardzo typowy wynik dla pacjentów ze stwardnieniem rozsianym, co więcej 85-90% pacjentów z SM ma właśnie taki typ prążków. A więc ten wynik jest dla neurologa, w kontekście wyników rezonansu magnetycznego i objawów klinicznych, wynikiem, który utwierdza nas, że jeśli inne kryteria są spełnione, to mamy do czynienia ze stwardnieniem rozsianym. Natomiast jeśli tych prążków w takim wzorcu nie ma, to znaczy, że może trzeba głębiej poszukać innych możliwych przyczyn objawów u pacjenta. Te prążki nie są niezbędne, żeby postawić rozpoznanie SM, nie znaczą w 100%, że pacjent SM ma, ale są ważnym badaniem, które sugeruje, że może to być właściwe rozpoznanie. Tylko, że nie patrzy się na to nigdy w izolacji, zawsze trzeba ten wynik zestawić z obrazem rezonansu i z objawami klinicznymi pacjenta.
Obecnie przy analizie płynu określamy obecność prążków oligoklonalnych. W powszechnym standardzie jest obecnie najczęściej określanych 5 typów prążków. Typ 4 określa sytuację, gdy stwierdzamy obecność takich samych prążków zarówno w surowicy i płynie mózgowo – rdzeniowym . Z sytuacją taką mamy do czynienia w przypadku zapaleń ogólnoustrojowych, kiedy w wyniku procesu zapalnego dochodzi do biernej dyfuzji immunoglobulin IgG z krwi do płynu mózgowo-rdzeniowego.
PL2203186286
Nie mam wystarczającej ilości informacji, aby odpowiedzieć na to pytanie. Trombofilia wrodzona to jest rzeczywiście czynnik ryzyka rozsianych zmian w mózgowiu, które mogą być podobne do zmian w stwardnieniu rozsianym, natomiast de facto ich przyczyna jest inna, bo wynika z problemów z krzepnięciem krwi, które objawiają się drobnymi ogniskami niedokrwiennymi. Nie da się tego w 100% na podstawie samego rezonansu odróżnić. Kiedy widzimy w rezonansie bezobjawowe ogniska, i wiemy, że pacjent choruje na trombofilię, to zakładamy, że pewnie jest to spowodowane trombofilią. Natomiast, jeśli są jakiekolwiek inne objawy lub wyniki badań dodatkowych, które mogłyby sugerować, że jest to stwardnienie rozsiane, np. obecność prążków oligoklonalnych w płynie mózgowo-rdzeniowym, to wówczas w grę wchodzi drugie rozpoznanie. Opisany przypadek wymaga poszerzenia diagnostyki różnicowej i neurolog, we współpracy z hematologiem, powinien się zastanowić, przyjrzeć się też tym zmianom w rezonansie.
PL2307053489