Produkty mleczne zawierające laktozę nie są przeciwwskazane w stwardnieniu rozsianym, nie wpływają negatywnie na tę chorobę i nie trzeba ich eliminować z diety.
PL2206074505
Nie ma obecnie wiarygodnych danych z rzetelnych badań naukowych, które wskazywałyby, że jakaś specjalna dieta (np. ketogenna) lub wyeliminowanie z diety jakichś składników (np. glutenu czy laktozy) wpływa pozytywnie na przebieg SM. Dla pacjentów ze stwardnieniem rozsianym, z resztą jak dla populacji ogólnej oraz pacjentów z wieloma innymi chorobami przewlekłymi, zalecana jest tzw. dieta śródziemnomorska.
PL2206074505
Zgodnie z zaleceniami dotyczącymi postępowania w stwardnieniu rozsianym, u osób odżywiających się w sposób zdrowy i zbilansowany, nie ma wskazań do suplementacji witamin, mikro- i makroelementów, za wyjątkiem witaminy D3. Niedobór witaminy D3 jest związany z większym ryzykiem zachorowania na SM oraz z bardziej aktywnym przebiegiem choroby w porównaniu do osób z prawidłowym stężeniem witaminy D3. W zasadzie każdy pacjent z SM ma wskazania do suplementacji witaminy D3. Jednak każdą suplementację, w tym witaminy D3 powinno omówić się z lekarzem. Zalecane dawki są różnorodne, od 500 do nawet kilku tysięcy jednostek międzynarodowych dziennie. Dlatego najlepiej przed rozpoczęciem suplementacji jest oznaczyć stężenie witaminy D3 we krwi i na tej podstawie dobrać dawkę suplementacji. Część badań sugeruje, że większe znaczenie w wyrównaniu niedoboru ma jednak nie wysokość dawki dziennej, a regularne codzienne przyjmowanie nawet niskiej dawki witaminy D.
PL2206074505
Należy pamiętać, że pewne leki warto przyjmować w trakcie posiłku, który zawiera trochę tłuszczu. Skoro po jajecznicy odczuwane są bóle brzucha, to warto spróbować z jakimś innym posiłkiem, np. kanapką z serem żółtym lub warzywami polanymi oliwą. Niektórzy pacjenci przyjmują lek z łyżeczką oleju lnianego lub oliwą.
PL2209301408
Substancje, które trzeba przyjmować w przypadku stwardnienia rozsianego (i dysponujemy twardymi dowodami na to, że są skuteczne i niezbędne), to np. suplementacja witaminy D3. Natomiast wszystkie inne suplementy, niektóre z nich doskonale znane, jak: resweratrol, kurkuma, kolagen, laktoferyna (ostatnio jest moda na tę substancję), to substancje, które mają dane przede wszystkim z modeli zwierzęcych, czyli na zwierzętach wykazano, że mogą działać korzystnie na ich układ nerwowy. Nie ma jednak konkretnie badań w SM, także nie ma jednoznacznych dowodów na to, że działają u osób ze stwardnieniem rozsianym. Nie ma też jednoznacznych dowodów na to, że mogą być one szkodliwe.
Wszystkie suplementy są, w pewnym sensie, nie do końca kontrolowane. Suplement to nie jest lek, więc nie jest w skrupulatny sposób weryfikowane, co i w jakiej proporcji tak naprawdę w takiej kapsułce się znajduje, jak ma to miejsce w przypadku leków. Więc jest to już jedno ograniczenie i dlatego jest mało prawdopodobne, że któraś z tych cząsteczek znajdzie szerokie zastosowanie w leczeniu SM. Myślę, że żadna z tych wymienionych substancji zaszkodzić nie powinna, ale bardzo ważne jest, aby każdorazowo, gdy pojawi się myśl o zastosowaniu suplementów, podzielić się tą informacją z lekarzem prowadzącym, aby sprawdzić je w kontekście interakcji z lekiem na SM, który jest przyjmowany. Bo zwłaszcza leki doustne są mocno reaktywne na to, co spożywamy dodatkowo i może się zdarzyć, że dany lek będzie się gorzej wchłaniał, albo za szybko. I to są już informacje, które lekarz dla danego leku będzie musiał sprawdzić.
PL2301189174
Problem złożony. Ja – w takiej sytuacji, gdy pacjent miałby poziom powyżej 3-krotności górnej granicy B6, odstawiłabym tę suplementację. Należy pamiętać, że tak jak stosunkowo trudno przedawkować jest witaminę D, tak inne witaminy już łatwiej. Dotyczy to zwłaszcza witaminy B6, która w wyższych stężeniach może być toksyczna dla układu nerwowego, a przede wszystkim dla obwodowego układu nerwowego i może dawać objawy polineuropatii, czyli mrowienia i osłabienia kończyn. Rzeczywiście pisze się, że dawka, która może być groźna, to dawka powyżej 200 mg dziennie, ale nieważne jaką dawkę Pan brał, ważne, że stężenie we krwi jest w Pana przypadku bardzo wysokie. Być może wynika to z jakichś indywidualnych własności Pana metabolizmu. Nie kontynuowałabym tej suplementacji i zweryfikowałabym stężenie B6 za 3 mies. Natomiast bezwzględnie kontynuowałabym przyjmowanie witaminy D, która jest niezbędna.
PL2301189174
