loader image

Medycyna estetyczna – czy mają SM mogę…?

Korzystanie z medycyny estetycznej robi się coraz powszechniejsze. Naczelna Rada Lekarska w swoim stanowisku nr 1/21/VIII zaproponowała przyjęcie następującej definicji medycyny estetycznej: „Medycynę estetyczną stanowią świadczenia zdrowotne, wiążące się z ingerencją w tkanki ludzkie, udzielane przez lekarzy i lekarzy dentystów, służące przywracaniu lub poprawie fizycznego i psychicznego samopoczucia oraz społecznego funkcjonowania pacjenta, poprzez zmianę jego wyglądu”. Według raportu „Polska z filtrem 2025”, w ciągu ostatnich 5 lat, prawie 1/3 Polek i Polaków rozmyślało o takim zabiegu, a prawie 13% wykonało sobie jakąś procedurę. Powody są różne: chęć poprawy wyglądu, obniżona samoocena, ale też np. względy i uzasadnienie medyczne. Co ciekawe, wg raportu Etyka i Przyszłość Medycyny Estetycznej, tylko około 1/3 osób korzystających z zabiegów, wykonuje je u lekarza.

Pytań o zabiegi kosmetyczne czy medycyny estetycznej w ramach naszej kampanii „Zapytaj o SM” jest coraz więcej, a osoby z SM pytają o bardzo różne procedury. Często zastanawiają się, czy mogą wykonać laserowe usunięcie owłosienia, podać sobie botoks lub kwas hialuronowy, usunąć blizny czy też poddać się operacji plastycznej. Na kilka pytań dotyczących wykonywania takich zabiegów odpowiedziała w webinarze z dn. 12.03.2025 r. prof. dr hab. n. med. Alicja Kalinowska.

Poniżej przytaczamy odpowiedź na pytanie Agnieszki, które brzmiało:  „Czy jest dozwolone wykonanie sobie operacji plastycznej, gdy choruję na stwardnienie rozsiane?”. Pani Profesor powiedziała: „Osoby ze stwardnieniem rozsianym, tak jak każde inne, mają „prawo” mieć inną chorobę, albo też chcieć poprawić urodę. Oczywiście zabiegi, operacje plastyczne mają różne wskazania, czasem są koniecznością, jak na przykład w przypadku dużej blizny czy operacji bariatrycznej u pacjentów borykających się z otyłością. Tak więc czasem wykonanie takiego zabiegu jest bezwzględnie wskazane u pacjenta i wówczas na ogół piszemy – jeśli pacjent ma niezaburzoną odporność – że z punktu widzenia neurologicznego nie ma takich przeciwwskazań. Pacjenta należy traktować indywidualnie, zrozumieć jego różne potrzeby, ale bezpieczeństwo pacjenta powinno być zawsze nadrzędną wartością. Jeśli pacjent jest – na przykład – świeżo po rzucie, albo ma jakąś nową aktywność w rezonansie i/lub zmiany, które się wzmacniają po podaniu kontrastu, wówczas, jeśli zabieg nie jest niezbędny z punktu widzenia zdrowia czy życia pacjenta, to pewnie należałoby się zastanowić nad jego odroczeniem, ponieważ jakikolwiek zabieg, zwłaszcza zabieg w znieczuleniu ogólnym, jest w pewnym sensie stresem dla organizmu i może spowodować pogorszenie, kiedy pacjent będzie z tego zabiegu się regenerował. Wiadomo, że zabieg jest też zawsze ryzykiem jakiejś infekcji, a znów infekcja może sprzyjać wystąpieniu rzutu. A więc, jeśli pacjent jest akurat w labilnym momencie, w którym jego stan zdrowia, jeśli chodzi o SM, nie jest idealny, to pewnie nie jest to dobry moment na operację elektywną (czyli taką, która nie jest pilna i zależy od wyboru pacjenta). Samej w sobie operacji plastycznej nie zakazujemy, a wręcz wszystkie zabiegi (niektórzy zresztą chirurdzy już to wiedzą) nie są ogólnie u pacjentów z SM przeciwwskazane, natomiast indywidualnie, jeśli dołożą do tego się jakieś inne czynniki, jak właśnie niestabilna choroba czy immunosupresja (osłabienie odporności) to wtedy – w indywidualnych sytuacjach – możemy powiedzieć, że to nie jest dobry moment. To oczywiście nie dotyczy operacji ratujących życie.”

Cały webinar możecie obejrzeć tutaj: https://zapytajosm.pl/1894-2/

Pamiętajcie, że planując wykonanie zabiegu medycyny estetycznej, powinniście skonsultować się ze swoim lekarzem neurologiem, a odpowiedź Pani Profesor nie powinna być traktowana jako porada lekarska, ponieważ każda osoba z SM jest inna!

Źródła:
https://www.kliniki.pl/raport-polska-za-filtrem-2025/

ETYKA I PRZYSZŁOŚĆ MEDYCYNY ESTETYCZNEJ