Mam boreliozę, po MRI miałam w głowie i rdzeniu stan zapalny w tych samych miejscach. Od zeszłego roku od października do kwietnia tego roku stany zapalne znikły zostały tylko plamy i żadnych nowych stanów zapalnych. Lekarz twierdzi, że to MS. Co robić i gdzie się udać na dalsze badania. Wspomnę, że miałam z rdzenia kręgowego pobrany płyn, ale lekarz w stu procentach nie może mi powiedzieć, że to MS. Co mam zrobić dalej?
Neuroborelioza może dawać objawy i zmiany w rezonansie podobne do stwardnienia rozsianego, dlatego kluczowa jest dokładna diagnostyka różnicowa, w tym badanie rezonansu magnetycznego mózgu i rdzenia kręgowego oraz badanie płynu mózgowo-rdzeniowego. Obecność zmian demielinizacyjnych w rdzeniu kręgowym jednak bardziej charakterystyczne dla SM.
